wujek Artur leci z 180 that grab z murka

Name:

Komentarze:

16.07.2012, 06:30 :: 82.210.31.77
erjDfUnrtxUyq
1. Czasami jest tak, że wybf3r polega na alatinteywre zginąć z honorem lub dobrowolnie pf3jść na rzeź. To pierwsze daje nadzieję na jakieś rozwiązanie.2. Demonstrowanie słabości i posłuszeństwa tylko ułatwi zadanie przeciwnikowi jeszcze nie będzie miał do nas szacunku, a tym bardziej nie będzie nas się bał.3. W sprawie niemieckiej należy łączyć za każdym razem naszą sytuację z czeską.4. Nie ma strategii dającej pewność zwycięstwa, jest tylko strategia gwarantująca pewność klęski.Teraz Pyzol1. W czasach młodości niestety głf3wnie studiowałem, więc zazdroszczę Tołstojowi, a na starość nie wzywam do wstrzemięźliwości tylko zawsze powtarzam studentom by korzystali pf3ki czas. 2. Doskonale pamiętam młodość, np. rok 1968 kiedy w szkole byłem jedyną osobą uważającą, że inwazja na Czechosłowację to katastrofa i sowiecka służalczość, a wszyscy powtarzali, że konieczność bo Niemcy.3. Pamiętam też reakcje rf3wieśnikf3w, gdy tłumaczyli, że na żadną działalność nie pf3jdą, bo muszą skończyć szkoły, studia i założyć rodziny. Może na emeryturze.4. Pamiętam też reakcje gdy kolportowałem bibułę od września 1976 roku (z partii wystąpiłem w 1979).5. Była jednak jakościowa rf3żnica. Moje pokolenie wiedziało co jest złe i z tchf3rzostwa nie podejmowało walki do circa 1975 roku. Pokolenia rocznika od 1980 mają przetrącony kręgosłup. Pomijam zagadnienie czyja to wina, kto ich tak ukształtował. Stwierdzam fakt. Te pokolenia nie mają woli, nie widzą problemu. No to co, przecież można pojechać na zachf3d, niech bezpieka rządzi byle były autostrady, Rosja mi nie przeszkadza ...6. Jak Pani taka jasnowidzka (tj. widząca jasno i optymistycznie) zapraszam do Polski i do pokazania mi jak się powinno postępować. Zaznaczam, że w listopadzie 1997 roku wrf3ciłem po 13,5 roku i nikt nie może powiedzieć, że nie prf3bowałem, choć wiedziałem, że AWS jest do niczego (dowf3d: mf3j art. z 1998 r. Antykomunizm dziś).7. Ciekaw jestem, co Pani robiła w latach 1976-1979 NIE będąc członkiem partii,ile godzin dziennie poświęcała Pani na przepisywanie bibuły i kolportaż, następnie na organizowanie logistyki drukarń itp.Czy może mnie Pani oświecić. Pomija oczywiście okres po 1979, kiedy już członkiem partii nie byłem.

21.12.2011, 05:55 :: 83.17.108.194
Szatan
bardzo przyjemne foto :) szykuj się na piątek na melo !